"Franz": Petarda za gorzałę
Franek Smuda ma swoje zasady. Jego piłkarze dobrze wiedzą, co znaczy dyscyplina. W wywiadzie dla magazynu "Tempo" trener Lecha zdradził, że choć nie bije swoich piłkarzy, to jest rzecz, która doprowadza go do białej gorączki.
Smuda nie chce serii zwycięstw z kelnerami
- Wcale nie jestem z tego meczu zadowolony i spodziewam się, że jak jutro otworzę gazety, to będzie niejedna petarda - dowodził po meczu z Bułgarią selekcjoner Orłów Franciszek Smuda. - Mój zespół ma grać znacznie lepiej!